Sprzedaż koszy do magla

 

Uwielbiałem swoją pracę. Dobrze zarabiałem i miałem wszystkie weekendy wolne. Pracowałem jako przedstawiciel handlowy i właściwie sprzedawałem wszystko. Firma, w której pracowałem oferowała produkty dla każdego. Jedyne co, to nie było artykułów spożywczych w ofercie. 

Wizyta w pralni z ofertą wytrzymałych koszy

Kosze do maglaOstatnio wpadł nowy projekt i szef szukał chętnego do sprzedaży. Radziłem sobie właściwie ze wszystkimi produktami i znałem wszystkich przedsiębiorców w mieście, to zgłosiłem się na ochotnika. Kosze do magla, które zostały wprowadzone do oferty pochodziły od dobrego producenta. Znałem tego przedsiębiorcę, ponieważ i u niego byłem swego czasu z ofertą. Sprzedawał on wytrzymałe kosze i już wiedziałem, że z ich sprzedażą pójdzie mi bardzo gładko. Spisałem sobie listę pralni, które działały w mieście i postanowiłem je wszystkie odwiedzić. Wziąłem ze sobą jeden kosz do magla, który służył mi za produkt prezentowy. To była najlepsza technika sprzedaży, bo każdy klient chciał na własne oczy zobaczyć na co się decyduje. Wożąc ze sobą produkty do prezentacji zawsze udawało mi się dokonać sprzedaży. W pierwszej pralni, którą odwiedziłem udało mi się sprzedać dwadzieścia koszy do magla. Nawet nie musiałem się specjalnie napracować, ponieważ właściciel pralni zachwycony był koszem do magla, który mu zaprezentowałem i od razu złożył zamówienie. W innych pralniach było podobnie. Właściwie, to każda pralnia, którą odwiedziłem zamówiła ode mnie kosze do magla.

Szefa to nawet nie dziwiło, że osiągnąłem w jeden dzień tak dobre wyniki sprzedażowe. Znał producenta koszy do magla i wiedział, że oferował on tylko najlepszy asortyment. Sprzedażą koszy zająłem się na stałe, bo prowizja była o wiele wyższa i mogłem na tym więcej zarobić.